STRONA GŁÓWNA

NASZA SZKOŁA

Historia szkoły

O patronce szkoly

Co nas wyróżnia

Dokumenty szkolne

 

KADRA SZKOŁY

Dyrekcja

Nauczyciele

Administracja i obsługa

Publikacje nauczycieli

 

UCZNIOWIE

Samorząd uczniowski

Klasy

Najlepsi uczniowie

Plan lekcji

Zastępstwa

Podręczniki

Wybitni absolwenci

Nasza twórczość

 

DLA RODZICÓW

Rada Rodziców

Regulaminy

Zebrania

"Szkoła Marzeń"

 

Z ŻYCIA SZKOŁY

Kalendarz roku szkolnego

Kalendarium imprez

Kółka zainteresowań

Zespoły wyrównawcze

Konkursy

Wycieczki

Sport

Galeria

 

Mały Grunwald pod Dąbkami

W 579 rocznicę pokonania wojsk krzyżackich na polach pod Dąbkami odbyła się inscenizacja bitwy polsko – krzyżackiej. W imprezie tej wzięła udział młodzież z pierwszych i drugich klas Gimnazjum im. Marii Skłodowskiej – Curie w Wyrzysku wraz z nauczycielami i wychowawcami.

Zanim doszło do starcia wojsk zakonnych z polskim bractwem znad Krajny imprezę otworzyli Tomasz Bugajski – starosta pilski oraz Maria Bratkowska – burmistrz Wyrzyska. Do pobliskich Dąbek koło Osieka nad Notecią zjechało blisko 3 tysiące młodzieży z opiekunami ze szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych z regionu pilskiego – przedstawiciele 22 placówek oświatowych. Przed bitwą można było zwiedzić kilka stoisk edukacyjnych przygotowanych przez Muzeum Okręgowe w Pile ze skansenu w Osieku nad Notecią, można było także obejrzeć pokazy rzemiosł. Inscenizacji przyglądali się dziennikarze polonijni – uczestnicy XVIII Światowego Forum Mediów Polonijnych. Przed bitwą chór odśpiewał Bogurodzicę, po czym doszło do zapowiadanej inscenizacji, którą można było oglądać także na telebimie. Niestety w trakcie imprezy zaczął padać deszcz, który spowodował, iż pojawił się mały chaos organizacyjny i nie zrealizowano do końca programu. Młodzież gimnazjalna w strugach deszczu musiała przemieścić się do Osieka nad Notecią, gdzie czekały na nich autokary. Żywa lekcja historii była ciekawym przedsięwzięciem przygotowanym przez organizatorów, jednak uczniowie byli niepocieszeni, iż potyczka pod Dąbkami tak szybko się skończyła.

W 579. rocznicę walki polsko – krzyżackiej

Bitwa pod Dąbkami 

W dziejach naszego państwa było wiele bitew, w których oręż polska dowodzona przez zacnych hetmanów, królów odnosiła spektakularne zwycięstwa, ale ponosiła też porażki, które jeszcze bardziej determinowało społeczeństwo Rzeczypospolitej. Na terenie Polski kultywowane są różne potyczki podtrzymujące tradycje słynnych walk w annałach dawnego Królestwa Polskiego. Mieszkańcy ziemi wyrzyskiej w szczególności wspominają bitwę, jaka rozegrała się pod wsią Dąbki w dniu 13 września 1431 roku. Właśnie obchodzimy 579 rocznicę walki chłopów krajeńskich z Zakonem Krzyżackim. Przypomnijmy sobie kulisy tej bitwy, tym bardziej, iż wielu z nas nie zna zbyt dobrze przebiegu tej walki.

Jedna z największych bitew w średniowieczu miała miejsce 15 lipca 1410 roku pod Grunwaldem. To chyba najbardziej rozpoznawalna potyczka w dziejach naszej Ojczyzny w tle niezapomnianej historycznej pieśni Bogurodzica. Niestety król Władysław Jagiełło i jego doradcy nie potrafili w pełni wykorzystać owoców tego zwycięstwa w „wieczystym” pokoju zawartym 1 lutego 1411 roku w Toruniu. Jednak nadal nadszarpnięta potęga Zakonu próbowała Polaków wciągnąć w wojnę, tym bardziej, że popierał ich Zygmunt Luksemburski. Podczas kolejnego pokoju w Melnie koło Grudziądza w 1422 roku zrezygnować musieli m. in. ze Żmudzi na Litwie. Sytuacja Polaków komplikowała się po śmierci wielkiego księcia Litwy Witolda w 1430 roku, ponieważ jego stryjeczny brat Świdrygiełło – wyniesiony na tron, za namową krzyżacką pragnął zerwania unii i korony królewskiej dla siebie. Przeciwko „zdrajcy” Władysław Jagiełło zmuszony był zorganizować wyprawę na Wołyń w połowie 1431 roku. W tej sytuacji wielki mistrz krzyżacki Paweł von Russdorf złamał pokój melneński i w sierpniu tego roku uderzył na Polskę. Jedna z bitew rozegrała się na ziemi krajeńskiej pod wsią Dąbki.

Oddziały inflancko – pomorskie sformułowane w Tucholi i Człuchowie po dotarciu posiłków inflanckich z marszałkiem Wernerem von Nesselrode mające do dyspozycji około 600 konnych i 500 chłopów kurlandzkich wspierana przez komtura tucholskiego – Josta von Hohenkirchena z liczbą około 400 uzbrojonych ruszyli w dniu 10 września przez rzeką Kamionkę w głąb Krajny. Najpierw zajęto i spalono Łobżenicę, a 13 września oddziały te skierowały się na południowy – wschód w kierunku Nakła i pod wsią Dąbki nieoczekiwanie stawili im opór uzbrojone oddziały chłopów wielkopolskich.

Na czele słabo uzbrojonych oddziałów chłopskich stanął Jan Jarogniewski herbu Orla z ówczesnego powiatu kościańskiego, Dobrogost Koleński z Kolna, kasztelan arcybiskupi w Kamieniu Krajeńskim i Bartosz III Wezenberg herbu Nałęcz, właściciel Gostynia. Informacje te zanotował w swojej kronice Jan Długosz. Miejscowi Polacy zaintonowali pieśń „Bogurodzica” i uderzyli na niego z ogromną siłą. Po dłuższej chwili chłopi polscy zdołali złamać pierwsza linię oporu jazdy krzyżackiej i zmusili przeciwnika do ucieczki. Zwycięzcom udało się uzyskać bogate łupy umieszczone na porzuconych wozach oraz cztery chorągwie inflanckie z chorągwią mistrza inflanckiego Teodoryka von Croe na czele. Wśród zabitych był m. in.: komtur mitawski, komtur tucholski Hohenkirchen. Pozostali dowódcy dostali się do niewoli i przewiezieni zostali do Poznania. Liczba poległych i utopionych w okolicznych mokradłach nie jest bliżej znana.

Zwycięstwo pod Dąbkami – Kraków, ówczesna stolica Polski, uczcił biciem w dzwony i oświeceniem miasta. W katedrze na Wawelu, obok 52 chorągwi krzyżackich spod Grunwaldu, zawieszono 4 chorągwie inflanckie zdobyte pod Dąbkami.

Po klęsce poniesionej 13 września 1431 roku na Krajnie, Krzyżacy nie odważyli się już na podjęcie dalszych działań przeciwko Polsce respektując rozejm Jagiełły ze Świdrygiełłą.

Waga tego lokalnego zwycięstwa była duża, zaś my możemy być dumni, iż szarża krzyżacka została zatrzymana na naszej, bliskiej nam ziemi, gdzie dziś żyjemy i mieszkamy.

                                                                                                                                              Ryszard Sell